15.11.

Nie wiem, co mam napisać. Ostatnio brakuje mi słów, aby opisywać to, jak się czuję, gdy ktoś mnie o to pyta. Wiem tylko tyle, że jestem wyczerpana fizycznie i psychicznie.

Na szczęście (dzięki Bogu za to!) moje zmęczenie jest „tylko” takie, jak u zdrowych ludzi, a nie powalające na ziemię i nie pozwalające się z niej podnieść. Leki zaczęły działać i funkcjonuję chyba już tak, jak funkcjonują inni. Nie zmienia to faktu, że czuję się źle, ale pewnie mało kto z mojego roku czuje się teraz dobrze… 

Byle do ferii :(

A wczoraj wybiło nam dokładnie 2 lata razem! Do ślubu 682 dni! KOCHAM BARDZO!

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.